Straciłam wiarę
Straciłam wiarę

Straciłam wiarę.

Moja pierwsza utrata wiary, spowodowała, że znalazłam się w czarnej otchłani nicości.

Po raz pierwszy…

Straciłam wiarę

straciłam wiarę w siebie.  To była moja pierwsza utrata wiary. Doszłam do wniosku, że nic nie umiem, nie mam talentów, nic nie jestem warta i generalnie jestem jedną wielką nicością.  Było to bardzo dawno temu, ale doskonale to pamiętam. Znalazłam się w czarnej czeluści, głębokiej przepaści, która nie miała końca. Nie widziałam początku ani końca. A świat materialny wydawał mi się odległy i w zasadzie mało interesujący.

Jednak…

z jakiegoś powodu czułam, że w tej wielkiej przepaści nicości jest jakaś mega siła, która czeka na mnie cierpliwie. I tutaj nie myliłam się, wstałam jak Feniks z popiołów, a wiatr rozwiewał stare prochy.

Straciłam wiarę…

po to, żeby narodzić się na nowo. W nowej jakości samej siebie, którą pielęgnuje do dzisiaj. Już teraz małymi krokami filozofii życia. Bez przerwy uczę siebie, uczę innych i inni uczą mnie. Nie spotykam nikogo przypadkowo i nikt nie spotyka mnie przypadkowo.

Straciłam wiarę…

w to, że muszę żyć zgodnie z tradycją społeczną i rodzinną. I to była najfajniejsza utrata wiary. Potem nauczyłam się, że mogę iść swoją drogą, ale to z czego pochodzę ma być uszanowane. Nauczyłam się, że nie jestem lepsza. Jestem po prostu inna. Krytykowana i osądzana zyskiwałam coraz większą siłę. Tak jakby to co przeciwko mnie, pracowało dla mnie. Tak jest zresztą do dzisiaj.

Pamiętaj…

życie składa się z różnych sił. Nie tylko z materii i powtarzalnej codzienności. Istnieją różne światy w naszej rzeczywistości. Nie ma do nich dostępu dzisiejsza nauka. To wszystko jest przed nami. Ale wiemy już dzisiaj dużo.

W związku z tym…

wiemy, że  świat to częstotliwości. Jesteśmy nimi i możemy ich używać. Wiemy, że rak to nie wyrok, a choroby są związane z naszym duchem, że traumy można mieć, ale można też tak zrobić, żeby ich nie mieć.  Wiemy, że istnieje system rodzinny. Że będzie on zawsze walczył o swoją stabilizację. Będzie dbał o to, żeby nie wychodzić z tradycji systemowej i odwiecznych przekonań. Na przykład na temat pieniędzy i wszelkiego dobrobytu. Na temat chorób i związków. Wiemy…znacznie więcej…

Wiemy również…

że częścią nas samych jest ego, które ma swoje interesy. Jego istnienie również związane je z przetrawianiem, naszym przetrwaniem. Wiemy, że możemy mieć na nie wpływ.

Straciłam wiarę…

po to, żeby móc uwierzyć w różne jak to inni nazywają „ nie stworzone rzeczy”. Mało tego straciłam wiarę po to, żeby potem używać „niestworzonych rzeczy”  do pomocy innym ludziom.

A jak wygląda Twoja wiara?

W co Ty wierzysz?

W związku z tym…

Czy zastanawiałeś się, czy jest coś w co przestałeś wierzyć?

Jeżeli tak, to co nowego pokazało się dla Ciebie, w co już uwierzyłeś?

Popatrz…

motywuję Cię do zmiany. Jeżeli tylko czujesz, że coś jest w twoim życiu nie tak jak być powinno, pracuj nad tym. Niech nie zniechęcają cię tradycyjne przekonania, zwyczaje rodowe i społeczne. Jeżeli potrafisz trać wiarę i buduj ją na nowych fundamentach innego. Pozwalaj sobie na wariackie pomysły i na innowacje, które wstrząsną twoim systemem rodowym. Rób to o czym inni tylko marzyli. Twoi przodkowie czekają na to…

Podsumowanie

Straciłam wiarę

wytyczanie nowych dróg życiowych bywa bolesne. Możemy jednak ten ból ograniczyć. Jeżeli tylko nauczymy się postępować z miłością do innych i do siebie, ograniczymy działanie naszego ego. Ego zawsze nie wytrzymuje przy miłości. Wtedy to czego potrzebujemy, NAPRAWDĘ POTRZEBUJEMY przyjdzie do nas.

Odwaga utraty wiary i świadomość tego, dają moc do czynienia tego co nowe i dobre. Każdego z nas otacza wir przeznaczenia. Wiara w przeznaczenie to nadzieja na jakiś porządek. W swoim życiu tylko Ty możesz zrobić porządek i iść za swoim PRAWDZIWYM PRZEZNACZENIEM.

Jeśli te treści są dla Ciebie wartościowe to śmiało je UDOSTĘPNIJ, bo nigdy nie wiesz, z jakimi obecnie trudnościami borykają się Twoi znajomi. Jeżeli chcesz przeanalizować swój problem, możesz zapisać się na sesję. Osobistą lub skype.

Dodaj komentarz

ostatnie z Bez kategorii

Rozwój osobisty

Rozwój osobisty

Rozwój osobisty Treningi ze mną mogą zmienić Twoje życie. Przygotowałam wszystko co
Ciemna strona

Ciemna strona

Ciemna strona Każdy z nas ma swoja ciemną stronę. Nie oszukuj się
Uzależnienie od emocji

Uzależnienie od emocji

Uzależnienie od emocji. Praktyka Rzeka Zmian w swoich założenia posiada aspekt wyjścia
Praktyka Rzeka Zmian

Praktyka Rzeka Zmian

Praktyka Rzeka Zmian   Pomysł na Praktykę Rzeka Zmian przyszedł mi po
Jestem Bogiem

Jestem Bogiem

Jestem Bogiem. Ja jestem Bogiem, jesteśmy Bogami, ludzie są Bogami, wszyscy są
idź do góry